BLOG

Jak dobrze doprawić rybę z grilla?

Chyba większość z nas nie może doczekać się wiosny, czyli pory, gdy rozpoczynamy pierwsze grillowania. Poza tradycyjnymi kiełbaskami, szaszłykami i karkówką, na ruszcie coraz częściej pojawiają się ryby: pstrąg, sandacz, łosoś czy halibut. Jak doprawić rybę, by oczarowała podniebienia gości? Sprawdźmy!

Co do ryby?

Świeże mięso ryb jest pyszne, dlatego przyprawy powinny podkreślać jego smak, a nie go zdominować. Rybę przed grillowaniem warto obficie skropić sokiem z cytryny lub wytrawnym białym winem. Jeśli chodzi o przyprawy, świetnie sprawdzi się tymianek, natka pietruszki, koperek, ziele angielskie, sól i pieprz. Ryba dobrze komponuje się z czosnkiem. Można więc natrzeć ją masłem czosnkowym, lub na czas grillowania umieścić ząbek czosnku w tuszce (razem z np. plasterkiem cytryny czy gałązką świeżych ziół). Dobrym pomysłem jest też kupienie specjalnie skomponowanej przyprawy do ryby z grilla. Mieszanka wydobędzie z ryby smak, którego nie możemy doczekać się przez całą zimę! Łososia można też zamarynować w sosie sojowym z dodatkiem brązowego cukru, soku z cytryny i czosnku.

O czym pamiętać?

Rybę powinniśmy przyprawić na co najmniej godzinę przed grillowaniem, by dobrze przeszła smakiem przypraw. Dobrze jest grillować ją w folii aluminiowej, a jeszcze lepiej – w liściu chrzanu – by mięso nie stało się zbyt suche. Z tego samego powodu rybę lepiej grillować krócej, na średnim ogniu, niż dłużej, na małym. Co ciekawe, coraz częściej można usłyszeć o grillowaniu ryby w plastrze słoniny lub boczku, które nadają mięsie charakterystycznego „grillowego” zapachu. Jeśli  grillujemy rybę nie jako tuszkę, a w filecie, dobrze jest zacząć przypiekanie od strony ze skórką. Dzięki temu filet nie rozpadnie się podczas obracania na ruszcie. Zazwyczaj ugrillowanie ryby zajmuje około 20-30 minut. Skąd wiadomo, że ryba jest gotowa do jedzenia? Trzeba ocenić jej kolor. Jeśli mięso na całej długości jest białe, ryba nadaje się do podania. Rybę z grilla można podać np. z grillowanymi warzywami (np. cukinią lub ziemniakami) lub wyrazistą surówką (np. z pora albo kiszonej kapusty).

Wróć do bloga